Silny Kazik Pod Wezwaniem - okładka płyty
Z
Kazikiem Staszewskim jest jeden dość zasadniczy problem - jest go za dużo. Nie ma większego sensu wymienianie wszystkich zespołów, projektów, dokonań solowych tego Pana, wszyscy je lepiej lub gorzej znamy. O brak aktywności lidera Kultu na pewno posądzić nie można. Pytanie tylko, czy ilość przekłada się na jakość? Siedzę i myślę sobie, kiedy ostatnio dane mi było usłyszeć chociaż jedną, bardzo dobrą płytę, na której wokalnie udzielał się Kazimierz. Siedzę, myślę i nic.
»